Berlin

Written by martoszka

Maj jak mogliście zauważyć był dla mnie miesiącem przepełnionym (nie boje się użyć tego słowa) od wyjazdów. Zwiedziłam wiele pięknych miejsc, nie które okrywałam na nowo, a w niektórych byłam po raz pierwszy. Jednym z takich miejsc był Berlin – ostatni długi weekend maja wraz z rodzinką wykorzystaliśmy na wyjazd i zobaczenie miasta. Z Wrocławia jest to chwila, choć wcześniej nie miałam okazji go zwiedzić. Osobiście Berlin mnie pozytywnie zaskoczył, wiem że napewno odwiedzę go w jeszcze (nie) raz .
Instagram

 

Okazało się, że 3 dni, które tam spędziliśmy były idealnym czasem aby zobaczyć najbardziej turystyczne miejsca. Brakło nam trochę czasu, aby na spokojnie przejść się po zoo czy zwiedzić miejsca, których nie ma w każdym przewodniku.
Mieszkaliśmy w zachodniej części Berlina – Charlottenburg, architektonicznie przypomina mi wrocławskie nadodrze, klimat tej części miasta jest nieziemski. Piękne kamienice i spokój który tam panował, wiele klimatycznych kawiarni i restauracji. Jeśli nie zatrzymacie się w tej części, a macie czas warto podjechać, jest to ok. 20 min pieszo od ZOO.

 

 

 

 

 

 

  • pozazdrościć. super taki wypad

  • Uwielbiam Berlin i podobają mi się zdjęcia! 🙂

  • Berlin, miasto o wielu twarzach. Niemcy w pigułce. Zielony Berlin Zachodni, komunistyczno-mdmowska wschodnia część, lewacka Warschauer Strasse, muzułmańskie Neukölln i Hermann Platz. Mnóstwo miejsc związanych z cesarskimi czasami, raj dla pasjonatów III Rzeszy oraz fanów muzyki (Hansa Studios). Jak dla mnie o wiele ciekawsze i przystępniejsze cenowo miejsce, niż na przykład przereklamowany Paryż.