Bezjajeczne gofry

Written by martoszka

Od jakiegoś czasu na moim blogu pokazuje przepisy na śniadania bez jajek (dzisiaj są to bezjajeczne gofry), które osobiście uwielbiam, czemu ?  Śniadania robię dla siebie, jak i dla mojego chłopaka, który jest uczulony na jajka. Najczęściej chciałabym podać nam to samo, więc szukam bezjajecznej alternatywy dla niego.  Gofry najczęściej podaje z owocami – sezonowymi, albo tymi na które mam największką ochotę. W drugiej wersji, która jest moją ulubioną – gofry smaruje masłem orzechowym, a na górę układam pokrojonego banana.

Jeśli oglądasz mnie na snapie napewno mogłeś zauważyć znikające gofry! Teraz mogą zacząć znikać na twoim talerzu 😉

bezjajeczne gofry

Bezjajeczne gofry

60g maki owsianej (zmieliłam platki owsiane)
90g maki ryżowej
Mleka (jakie lubisz) ok 100 ml dolewałam do konsystencji 
8g oleju kokosowego
3g sody oczyszczonej
10g ksylitolu

Co dalej ?

Mała wskazówka, jeśli chcesz aby bezjajeczne gofry wyszły jeszcze lepsze  – zrób ciasto wcześniej i pozwól mu chwileczkę poleżeć. Po tym dodaj jeszcze trochę mleka/wody do konsystecji, aby było lekko lejące.

Mieszamy suche składniki i dodajemy mleko i olej, wlewamy porcje do gofrownicy. Gofrownice ustawiamy na środkowy poziom – u mnie na 3 poziom grzania.

bezjajeczne gofry

Przepis na moje z „dobrym” makro:

35g maki owsianej
20g maki ryżowej
2 jajka
5g oleju kokosowego
3g sody oczyszczonej
Mleko (jakie lubisz) 80g, ciasto jak czeka trzeba troche dolać do konsystencji

Co dalej ?

Mieszamy suche składniki, dodajemy jajka (jak mamy czas wcześniej ubijamy białka), olej i mleko.
Wylewamy na rozgrzana gofrownicę i gotowe.
Porcja starcza na ok. 3 gofry

420kcal B22 T19 W40

Chcesz być ze mną na bieżąco? Poznawać wszystkie przepisy zanim pojawia się na blogu ? Masz ochotę na codzienną dawke motywacji ? Dołącz od mojej grupy już dziś i ciesz się wszystkim jako pierwszy z dużą dawką motywacji i zdrowego podejścia do życia 🙂

dołącz do mojej grupy

Kolejny post będzie o moim wyjeździe do Tajlandii! Jeśli masz pytanie odnośnie podróży, proszę zadaj je w komentarzu, odpowowiem na wszystkie w wpisie 🙂

  • Pychota ;D
    Kocham gorfy z owocami i dżemem 😀

  • Wow, świetna sprawa. Koniecznie muszę spróbować! 🙂
    Pozdrawiam

  • A czy po wystygnięciu nadal są chrupkie? Bo szukam przepisu idealnego 🙂

  • Ale mi narobiłaś smaka! Zrobię z mąki gryczanej 🙂

  • Tak to można grzeszyć, cuda <3

    • Mają takie makro, że to nie grzeszenie 🙂

  • Renata

    Uwielbiam gofry i chociaż z tego przepisu jeszcze nie jadłam, to te tez wyglądają pysznie.

  • Magia:)

  • Bezjajecznych nie próbowałam. Zdjęcia zachęcają;)

  • Coś dla mnie, bo na co dzień staram się unikać kurzych jajek lub zastępować je przepiórczymi.

  • Iza

    oo ciekawy przepis 😉

  • Gofry „chodzą za mną” już od jakiegoś czasu 😉 Kiedyś próbowałam zrobić zdrowszą wersję i niestety skończyło się to katastrofą – nigdy czegoś tak paskudnego nie jadłam :O Z chęcią wypróbuję Twój przepis, bo przynajmniej mam pewność, że da się to zjeść 😀

    • Wychodzą naprawdę smaczne, w obu wersjach. Są jeszcze lepsze jak ciasto przyrządzi się dzień wcześniej 🙂

  • Dominika Nowak

    Ja to lubię gofry w każdej postaci, jadłabym je i jadła. Nie wiem czy kiedykolwiek one mi się znudzą. Mój dezal to chodzi przynajmniej raz w tygodniu. Mąż mi zrobił taki prezent na rocznicę ślubu i naprawdę trafił w 10. Zrobię te gofry bez jajek jak mówisz, zobaczymy jaki będa miały smak.