Drugie Śniadanie vol.1 | klopsiki z tuńczyka

Written by martoszka

Instagram
Wiele z Was, mogło zobaczyć je wcześniej na snapie, bo jadam je dosyć często.
Przepis znalazłam na jednej ze stron o diecie Dukana.
Mi idealnie przypasowały na drugie śniadanie. W tym posiłku ograniczam liczbę węglowodanów.
  Skupiłam się na przepisie na klopsiki, ponieważ do sałatki możesz dodać swoje ulubione warzywa (choć przy tym warto zwrócić uwagę na ich indeks glikemiczny).
 Również sałatkę możesz zamienić na gotowane warzywa, ja jem je w obu wersjach.
Osobiście drugie śniadanie, jem najczęściej poza domem, więc jest to jedno z „pudełkowych” dań w ciągu mojego dnia.

Co potrzebujemy ?

Na klopsiki z tuńczyka 
– puszkę tuńczyka w sosie własnym (150g)
– całe jajko (na 150g tuńczyka jajko L)
-30g płatków owsianych
-łyżka musztardy (możesz dodać do ciasta, ja wole posmarować gotowe klopsiki)
Sałatka (tutaj możesz szaleć, wybierz co lubisz)
-sałata lodowa
-pomidor
-cukinia
( super smakuje jeszcze z kukurydzą, papryką, szpinakiem)

Tuńczyka rozdrabniamy widelcem, wbijamy do niego jajko i mieszamy.

Dodajemy płatki owsiane i po wymieszaniu, masa musi być „mokra”, inaczej placuszki rozsypią się nam na patelni, jeśli takie nie są trzeba dodać jeszcze pół jajka.

Smażymy na suchej patelni, aż zobaczymy, że zaczynają się ścinać. Po czym obracamy na drugą stronę i smażymy jeszcze przez krótką chwilę.
W między czasie przygotowujemy sałatkę do naszego pudełka.
Po usmażeniu klopsików układamy je na sałatce i smaruje je musztardą (klopsików są dwie warstry w pudełku, najczęściej smaruje po środku, aby jedząc nie ubrudzić się musztardą)

Gotowe, nie prezentują się tak dobrze, jak smakują (to obiecuje) !

 

  • Bardzo fajny pomysł z tymi klopsikami. Myślę, że czasami (zamiast sałatki) możesz spróbować dodać do tuńczyka startą cukinię lub papryke 🙂

  • Ja na drugie śniadanie ukochałam sobie ostatnio kotlety jaglane z różnymi warzywami. Do tego świeże pieczywo, sałata, pomidor i jakiś ostry sos – bajka! :3
    Tuńczyka nie lubię, ale przy najbliższej okazji zrobię takie kotleciki tacie, z pewnością się zakocha! 😉