Podróż do Bari

Written by martoszka

Mam dla Was kilka praktycznych inforamcji, jeśli planujecie podróż do Bari. Jest to malownicze miasto na południu Włoch, które leży w regionie Puglia. My spędziliśmy tam tydzień, zwiedzając Bari i podróżując po okolicznych miastach- Polignano a Mare i Alberobello. Samo Bari jest wyjątkowe, stare miasto przypomina miasteczka w Toskanii, a samo znajduje się nad morzem. Warto zwrócić uwagę, że temperatury w tej części Włoch są znacznie wyższe niż na północy. Podróż do Bari jest znacznie tańsza niż do innych miast we Włoszech, ten region nie jest jeszcze w pełni rozwinięty turystycznie. Sklepy czynne 9-13, a następnie 17-21. Tego nie spotkamy już we Florencji, czy w Mediolanie. Większość restauracji czynnych od 19, znaleźliśmy tylko 2-3 miejsca, gdzie mogliśmy zjeść na lunch coś innego niż lody.

Jak podróżować po Pulgi?

Podczas podróży do Bari można wypożyczyć samochód na lotnisku, na pewno to daje największe możliwości zwiedzenia znacznie większej ilości miast i niezależność. My zdecydowaliśmy się na podróżowanie pociągami. Podróż do Bari z lotniska to nie całe 20min i kosztuje to 5€ za osobę. Samo miasto nie jest duże na spokojnie można pruszać się po nim pieszo z miejsca gdzie mieszkaliśmy do centrum było 700m, a na plaże około 2km. Jeśli nie lubicie/nie możecie dużo chodzić w mieście jeździ sporo autobusów, koszt jednego biletu to 1€. Plansze z trasą nie zawsze są czytelne, ale w większości miejsc pomogli inni pasażerowie :). Z dworca w Bari dostaniecie się do większości miejsc wartych do zwiedzenia w regionie. Przejazd do Polignano a Mare to koszt ok. 2€ i pociąg jedzie nie wiele ponad 30min. Bilety najłatwiej kupić w automacie na dworcu. Do Alberobello jeżdżą pociągi FSE odjeżdżają z tego samego dworca, ale bilet na nie można kupić jedynie za 10 peronem, pociąg również odjeżdża z tego miejsca. Jedzie on znacznie dłużej niż do Polignano a Mare, około 90min. Alberobello jest tak malownicze, że naprawdę warto zaplanować go podczas swojej podróży do Bari.

Gdzie jeść w Bari?

Śniadania robiliśmy sobie sami. Było to znacznie prostsze od znalezienia miejsca, gdzie można zjeść śniadanie „na mieście”. Jedyne miejsce, jakie znaleźliśmy to Jérôme Cafè cudowne miejsce o pięknym wystroju też idealnie sprawdzi się na kawę i deser (czy słoną przekąskę). W samym sercu starego miasta na placu Mercantile znajduje się lodziarnia Martinucci miejsce, gdzie zjecie najlepsze lody pistacjowe i deser Pistacino (lody pistacjowe + espresso), dla mnie totalnie wymiata. Na tym placu wieczorem starsze panie sprzedają jedzenie (mocno skojarzyło mi się to z tajskim street foodem 🙂 ) My spróbowaliśmy smażonej polenty (lokalny przysmak).

Każdego wieczoru jedliśmy kolacje w innym miejscu, ale kilka z nich szczególnie zapadło mi w pamięci. Pizzeria Trattoria Il Rustico, gdzie trafiliśmy ostatniego wieczoru. Warto pojawić się przed 21, po robi się sporo osób przed wejściem. Obowiązują zapisy, warto przejść osoby w kolejce i zapisać się na listę. Świetne miejsce, gdzie w menu mamy do wyboru tylko dwie pozycje: przystawki + pizza + napój za 10€ i pizza+ napój (piwo, woda, CocaCola) 6€. My zdecydowaliśmy się na pierwszą pozycję i cały stół został zastawiony przystawkami (różne lokalne sery, wędliny i dania). Następnie kelner zapytał, na jaką pizzę mamy ochotę (nie ma menu więc trzeba pokombinować samemu). Pizza idealnie wypieczona na cienkim cieście taka, jak powinna być. Na plazza Mercantile, gdzie znajduje się najwięcej restauracji skupionych koło siebie. Jedliśmy w części z nich, ale najlepiej naszym zdaniem było w  L’Osteria del Borgo Antico. Mega sprawna obsługa i pyszne lokalne smaki. Wyjątkowo smaczna była sałatka z ośmiornicy z mango, ale reszta równie pyszna. Do tego mają idealne tiramisu.

podróż do Bari

Co warto zobaczyć podczas podróży do Bari?

W Bari warto przejść się po starym mieście i zgubić się w bocznych wąskich uliczkach, poczuć klimat miasta, które jest naprawdę wyjątkowe. W bocznych uliczkach nie da się nie zauważyć pootwieranych na oścież drzwi i wielopokoleniowych rodzin siedzących przed nimi. Po drodze znajdziecie wiele katedr i kościołów, które robią wrażenie dzięki świetnej architekturze. Następnie warto przejść się na plażę Pane e Pomodro, jest niewielka, ale każdy na niej znajdzie miejsce dla siebie.  Wybierając się do Polignano a Mare trzeba zobaczyć  plażę Lama Monachille, gdzie ciężko znaleźć miejsce, aby się położyć. Świetny widok na nią jest ze starego miasta – błądźąc w uliczkach znaleźliśmy balkon, z którego jest widok na całą „zatokę”. Samo centrum tutaj jest znacznie bardziej „białe” i malownicze niż w Bari, ale spotkacie tu znacznie więcje turystów. W Alberobello uwagę przykuwa głównie stare miasto i budynki z dachami w kształcie stożka. Przez jego środek przebiega główna ulica. Znacznie mniej ludzi znajdziecie w części bliżej dworca, warto tam zrobić zdjęcia i pokręcić się pośród ludzi, którzy tam mieszkają i zajmują się rzemiosłem. W drugiej części jest totalnie turystycznie-głównie sklepy z pamiątkami i tłum osób przechodzący w każdą stronę. 

Chcesz być ze mną na bieżąco? Poznawać wszystkie przepisy zanim pojawia się na blogu ? Masz ochotę na codzienną dawke motywacji ? Dołącz od mojej grupy już dziś i ciesz się wszystkim jako pierwszy z dużą dawką motywacji i zdrowego podejścia do życia 🙂

  • Klaudia.H

    Przydatny post. Przynam, że od zawsze chciałam zwiedzić Włochy. Dobrze wiedzieć, że jest takie miasto… Chętnie bym się tam wybrała. Może za rok na wakacje mi się uda? Byłoby fajnie 🙂

    • Polecam piękne miejsce, a loty w bardzo przystępnych cenach 🙂

  • Piekne miejsce! Do tej pory zwiedzalam inne regiony Wloch, nie znam poludnia, a na Twoich zdjeciach prezentuje sie po prostu pieknie! Na dodatek lubie miejsca, ktore nie sa opanowane przez miliony turystow, wiec moge sie nawet dostosowac do godzin otwarcia sklepow i restauracji 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

    • Cudowne jest to że jeszcze nie są „super turystyczni” można poczuć prawdziwe Włochy i spróbować jak naprawdę żyją włosi 🙂

  • Nie byłam jeszcze we Włoszech, ale wydaje mi się, że warto zaglądać właśnie do takich miast i miasteczek, które nie są tłumnie odwiedzane prze turystów, a i tak maja swój urok. Piękne zdjęcia.

    • Polecam się wybrać, można złapać fajne tanie loty 🙂

  • Enjoye

    Połowę Włoch mamy odwiedzone, ale na północ od Rzymu, południe zaliczymy na pewno jak jiż odpoczniemy nieco od tego kraju.

    • Północ jes piękna, polecam wybrać się na południe 🙂