Podróż do Tajlandii

Written by martoszka

Podróż do Tajlandii, była przeze mnie najbardziej wyczekiwanym momentem w roku. Azja zawsze była moim marzeniem, nawet nie sądziłam, że spełni się tak szybko. Jak do tego doszło? Planowaliśmy „super wakacje”, zastanawialiśmy się nad kierunkami, pierwszą myślą były Indie, które okazały się mało bezpieczne i odpuściliśmy, kolejną Bali, ale wszystkie oferty, które były korzystne, po sprawdzeniu na Tripie – wyglądały jak plaża w Mielnie w sezonie. Ręcznik na ręczniku, a nie o takich wakacjach marzyliśmy… Nagle do głowy wpadła podróż do Tajlandii, baliśmy się, że będzie to mało realne przy naszym budżecie, ale wyszło zupełnie inaczej!

Biuro podróży i lot

Wycieczkę wykupiliśmy w Niemieckiego Neckermann’a, oferta była dla Nas bardziej dostępna bo wyjazd planowaliśmy na 10 dni, aby zgrać to z moimi drugimi studiami (wyloty z Warszawy są tylko raz w tygodniu, więc z Polski można lecieć jedynie na tydzień bądź na dwa tygodnie). Niemiecki Neckermann oferuje wyloty tak naprawdę codziennie, więc mieliśmy możliwość na bardziej elastyczny wybór terminu. Wylot mieliśmy z Berlina do Phuket, z jedną przesiadką w Kolonii. Do Berlina dojechaliśmy polskim busem (80zł), na noc zostaliśmy w Berlinie, a rano pojechaliśmy na lotnisko (TXL). Lot do Kolonii trwał godzinę, po 1h30min czekania wsiedliśmy do samolotu do Phuket i po 11h 30 min byliśmy na miejscu!

Podróż do Tajlandii

Zakwaterowanie

Spaliśmy w Hotelu Cape Pawna, nie mieliśmy all inclusive. Jedliśmy na miejscu tylko śniadania, czemu ? Podczas podróży do Tajlandii, nie opłaca się jeść w hotelu. „Na ulicy” zje się za mniej więcej 5 razy taniej i napewno zje się lokalnie. W „restauracjach” przy drodze zje się za około połowe taniej. Przy tym  poczuje się klimat i pozna się prawdziwą Tajlandię. Mieliśmy pokój z cudownym widokiem, hotelową plaże i udogodnienia, które są w każdym hotelu – no może nie do końca – np. kolejka na plaże, widać ją na vlogu!

podróż do Tajlandii

 

Jedzenie na mieście

Może to oczywiste, ale najlepiej szukać miejsc, gdzie jest najwięcej „lokalnych”. Ceny są w takich miejscach są znacznie lepsze, a do tego mamy pewność, że jedzenie będzie smaczne. Warto próbować innych rzeczy, których nie zjemy nigdzie indziej. Choć warto też spróbować klasyki, bo może okazać się, że jest to coś zupełnie innego niż znamy. Pamiętajcie, większość dań jest ostrych/ bardzo ostrych. (Na codzień lubie ostre, ale na miejscu okazało się, że dla mnie ostre to dla nich łagodne). Zawsze można też poprosić, aby danie było łagodniejsze/ bez chilli – nigdy nie mieliśmy z tym problemu. Jeśli macie okazję zjeść na targu takim jak np. Phuket Night MarketNaprawdę warto, jedzenie tam kosztuje mniej więcej 5zł za porcję, więc można popróbować wielu dobrych rzeczy, a zarazem poczuć jak jedzą ludzie tam i się w tym zakochać. Warto spróbować owoców można kupić je przy drodze, są tanie warto jednak negocjować, bo widząc turystów, zawyżają ceny.

podróż do Tajlandii

Pogoda

Na początku baliśmy się, że przez cały czas będzie padać- to prognozowała pogoda. Listopad w Tajlandii to ostatni miesiąc pory deszczowej, a zarazem jest to początek sezonu. Byliśmy w połowie listopada, padało mniej więcej godzinę w ciągu dnia przez pierwsze 5 dnipo czym się rozjaśniało i było pięknie. Deszcz w niczym nam nie przeszkadzał, najczęściej padało między 7, a 8 rano (jak jeszcze spaliśmy).  Planując podróż do Tajlandii, warto też zwrócić uwagę na fazę księżyca, od której zależy przypływ i odpływ, myśmy trafili na pełnie, więc większości dnia był porządny odpływ. (to był jedyny minus).

img_7533

Dodatkowe wycieczki

W cenie wyjazdu mieliśmy przelot, transfer, hotel i śniadania. Dodatkowe wycieczki kupiliśmy na miejscu. Zdecydowaliśmy się na jedną „dużą” wycieczkę do Phang Nga- kupiliśmy w lokalnym biurze podróży. Całodniowa wycieczka kosztowała (na początku) 2200Bahtów.  W takich miejscach warto pytać „o cenę ostateczną” zaoszczędziliśmy przez to ok. 700 Bahtów na osobie czyli jakieś 70zł. Sami zorganizowaliśmy sobie 3 wycieczki – do Patong, Phuket Town i Phuket Night Market.  Koszt busa w dwie strony do Phatong to 400Bahtów, a do Phuket 200Bahtów za osobę. Jadąc większą grupą warto zastanowić się, czy nie będzie taniej taksówką i mieć nieokreślony czas na miejscu, autobus jeździł tylko raz dziennie.

Cały koszt

Wycieczka : 1300 €
Jedzenie : 50 €
Wycieczki dodatkowe : 2300 Bahtów / 56 €
Pamiątki : ok. 40 €
Całość : na spokojnie 1500€

podróż do tajlandii

Refleksja

Są to rady na przyszłość, bo mimo tego wyjazd był cudowny i niczego nie żałuje, chciałabym jedynie, więcej. Trzeba zostawić coś na przyszłość 😉 Co bym zrobiła następnym razem planując podróż do Tajlandii? Napewno bardziej przemyśle wyjazd, my jechaliśmy z myślą zobaczenia tego, co najważniejsze i odpoczynku, który był mi bardzo potrzebny. Następnym razem chciałabym zobaczyć wszystko, czego nie zobaczyłam tym razem i nawet więcej. Kolejny wyjazd będzie „objazdówką”. Planując lot wybrałabym przesiadkę w Abu Dhabi, albo w innym miejscu w połowie dystansu – 12h w samolocie w jednym miejscu jest bardzo męczące. Napewno warto jechać na dłużej – wyjazd na 14 dni kosztowałby tyle samo- żałuje, że wybrałam uczelnie.

podróż do Tajlandii martoszka

Chcesz być ze mną na bieżąco? Poznawać wszystkie przepisy zanim pojawia się na blogu ? Masz ochotę na codzienną dawke motywacji ? Dołącz od mojej grupy już dziś i ciesz się wszystkim jako pierwszy z dużą dawką motywacji i zdrowego podejścia do życia 🙂

dołącz do mojej grupy

Jeśli macie jakieś pytania, co do wyjazdu i nie tylko, piszcie na mail : hello@martoszka.pl

  • Obudziłaś we mnie piękne wspomnienia 🙂 Polecam samodzielne organizowanie wyjazdów – więcej pracy przed, ale za to można pojechać tam gdzie się chce, na tyle na ile się chce i do tego taniej 🙂

    • Napewno kolejny wyjazd będziemy planować sami, jadąc tak daleko, bałam pakować się w nieznane 🙂 Przez to napewno zapłaciliśmy znacznie więcej …

  • Tajlandia piękna! Następnym razem wybierz się w inne rejony Azji! Tam jest tak pięknie…

    • Najchętniej to bym przejechała ją całą w dłuż i w szerz, zostając jeszcze na koniec na jakiś czas w Tajlandii, albo może w innym miejscu, w którym się jeszcze bardziej zakocham 🙂

  • Marzy mi się taka wycieczka do raju ♥

    • Moje marzenie o raju się spełniło 😉

  • Maria

    Wspaniałe miejsce, co za widoki!

    • aż nie chce się patrzeć za okno gdzie panuje zima ;c

  • W Tajladnii podoba mi się to,że jest dużo ‚ vega barów’ i to raj dla weganów ! Uliczne jedzenie pyszne:)
    http://s-busz.blogspot.com/

    • To prawda, choć w rejonie w którym byliśmy nie było tego tak dużo jak sądziłam.

  • zazdroszczę…

  • Wspaniała podróż 🙂 od wielu lat zachwyca mnie Tajlandia swoją egzotyką. Niestety dla nas niedostępna, ze względu na podróże z psami 🙂 ale zawsze miło u kogoś pooglądać zdjęcia i pozachwycać (zwłaszcza jak za oknem ziąb) 🙂

    • Oj rozumiem to, my na szczęście naszego malucha możemy podrzucić rodzicom 🙂

  • Tajlandia jest niesamowita, ale co do jedzenia, mam pewne obawy. Zamierzasz opisać wycieczki, w których uczestniczyłas?

    • Byliśmy na jednej całodniowej, jest w wiekszości pokazana na vlogu. Jeśli chodzi o resztę to spontanicznie zwiedzaliśmy okolicy, postawiliśmy na odpoczynek napewno kolejny wyjazd będzie nastawiony na zwiedzanie i wtedy opiszę głębiej co widzieliśmy 🙂

  • Wspaniała wycieczka, niezapomniane wrażenia, jedno z podróżniczych marzeń zrealizowane. 🙂

  • Już od paru miesięcy marzy mi się Tajlandia, nawet cały czas rozważam, że może by tak już w styczniu albo lutym… Chciałabym tak na dłużej – na 2, może nawet 3 tygodnie. Poza Tajlandią mam ochotę przy okazji na Laos czy Kambodżę, chociaż wiadomo – wtedy jest się zdanym na samego siebie – trzeba sobie na bieżąco rezerwować noclegi itd. Chociaż takim 2-tyg wypadem z biurem też bym nie pogardziła 🙂 .

    • Kolejny napewno zorganizujemy sobie sami i napewno na minimum 2 tyg, 10 dni pozwoliło na skorzystanie jedynie z części atrakcji, a w takich miejsach chce się wiecej i więcej …

  • Planuję i planuję podróż do Tajlandii, a ciągle nam coś staje na drodze. Natomiast jak już pojedziemy, to na pewno na własną rękę. Natomiast chętnie przejrzę wszystkie Twoje posty o tym kraju.

  • Patrycja Bonczewska

    moje marzenie! cudowie, ze odwiedziłaś to miejsce;) pozdrawiam